W wieku zaledwie 35 lat zmarła Ewelina Ślotała, autorka kontrowersyjnych książek o bogatym życiu w Konstancinie, położonym tuż pod Warszawą. Pisarka i projektantka wnętrz od dłuższego czasu zmagała się z depresją. To jej matka, pani Wanda, znalazła ją nieprzytomną w mieszkaniu, opowiadając o dramatycznych tygodniach walki o zdrowie córki.
Ewelina – Prawniczka i Pisarka
Ewelina Ślotała ukończyła studia prawnicze, a jej życie zawodowe nabrało rozgłosu, kiedy jako studentka zaczęła się spotykać z piłkarzem Jakubem Rzeźniczakiem. Po rozstaniu związała się z zamożnym biznesmenem i osiedliła w Konstancinie, znanym z luksusowych willi zamieszkiwanych przez elitę finansową oraz artystyczną. W 2022 roku zadebiutowała literacko, co znów wzbudziło zainteresowanie jej osobą.
Pisarskie Odsłony Życia w Konstancinie
W swoim debiutanckim dziele „Żony Konstancina” opisała rzeczywistość, która wcale nie była idylliczna, a wręcz przeciwnie. Książka stanowiła jej osobiste rozliczenie z trudnym życiem, ujawniając kulisy egzystencji w zamożnym środowisku oraz skrywane tajemnice. Ewelina nie bała się pisać o narkotykach, alkoholu, libacjach i zdradach, które były na porządku dziennym w tym ekskluzywnym miejscu.
W sumie pisarka stworzyła cztery książki poświęcone Konstancinowi, a jej ostatnia pozycja, „Matki Konstancina”, miała swoją premierę 5 grudnia. Jak relacjonuje pani Wanda, wówczas Ewelina znajdowała się już w szpitalu, gdzie trafiła w listopadzie.
Dramatyczne Okoliczności Śmierci
— Ewelinka zmarła na skutek krwotoku wewnętrznego. Nie znam dokładnej przyczyny, ale dostała krwotoku w swoim mieszkaniu. Natychmiast wezwałam pogotowie — opowiada z bólem matka. Po przewiezieniu do szpitala Ewelina pozostawała w śpiączce przez prawie miesiąc, a ostatecznie zmarła 17 grudnia.
Pani Wanda i Ewelina mieszkały obok siebie w Wilanowie, gdzie znalazły swój azyl po przeprowadzce z Konstancina. Matka codziennie wspierała córkę zmagającą się z trudnościami. Rozstanie z mężem oraz trwająca batalia rozwodowa pozostawiły na Ewelinie głębokie rany. Kobieta przez długi czas przebywała w domu, borykając się z depresją oraz stanami lękowymi.
Walcząca o Powrót do Formy
Pani Wanda starała się pomóc córce, namawiając ją na terapię uzależnień. Ewelina podjęła walkę i uczyła się radzić sobie z problemami. Plany stworzenia piątej książki o mężczyznach z Konstancina wydawały się obiecujące, jednak matka zdawała sobie sprawę, że temat ten może przynieść nowe kłopoty.
— Prosiłam ją, by zrezygnowała z pisania, obawiając się o jej bezpieczeństwo. Ewelina jednak nie chciała się wycofać, pragnąc, aby prawda ujrzała światło dzienne — dodaje ze smutkiem. Niestety, życie Eweliny zakończyło się w dramatyczny sposób, choć miała jeszcze wiele do zrobienia.
Krzysztof Rutkowski, odnosząc się do sytuacji Eweliny, opisał ją jako zagubioną osobę, co wpisuje się w smutny obraz jej zmagania z demonami przeszłości. Pamięć o Ewelinie Ślotałej pozostanie na długo w pamięci tych, którzy śledzili jej losy i twórczość.