„`html
W Sochaczewie policjanci nie mieli litości dla 26-letniego mężczyzny, który postanowił zignorować sądowy zakaz kierowania pojazdami. Moment refleksji przyszedł jednak zbyt późno, gdyż mężczyzna został zatrzymany i szybko postawiony przed obliczem sprawiedliwości. Co za zuchwałość!
NIEPRZESTRZEGANY ZAKAZ
Funkcjonariusze z sochaczewskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę forda mondeo. Spektakularnie okazało się, że badanie na obecność alkoholu nie ujawniło żadnych nieprawidłowości – mężczyzna był trzeźwy. Jednak podczas sprawdzenia w policyjne bazy wyszło na jaw, że ma orzeczony zakaz kierowania pojazdami, który obowiązuje aż do kwietnia 2025 roku. Trzy lata temu był już w opałach, zatrzymany przez łódzkich policjantów za prowadzenie pod wpływem alkoholu. I co? Historia lubi się powtarzać!
SPRAWDZONA METODA: SZYBKA REAKCJA
Po zatrzymaniu, 26-latek trafił do policyjnego aresztu, a w Komendzie Powiatowej Policji w Sochaczewie usłyszał poważny zarzut z artykułu 244 kodeksu karnego, dotyczący łamania środków karnych. Chyba się zdziwił, że kara znów zapukała do jego drzwi! Wdrożony tryb przyspieszony sprawił, że już dzień po zatrzymaniu mężczyzna stawił się przed sądem, prosto z pomieszczenia dla zatrzymanych. Jak szybko, tak samo skutecznie!
KARNE KONSEKWENCJE
Sąd nie miał wątpliwości i nałożył na 26-latka grzywnę w wysokości 6000 złotych. Ale to nie koniec finansowych konsekwencji – dodatkowe 5000 złotych trafi na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Do tego mężczyzna musi się liczyć z zakazem kierowania pojazdami, który potrwa aż trzy lata. Brawo, Panie kierowco, to tak się organizuje życie bez prawa jazdy!
POZOSTAŁE PRZYKŁADY NIEODPOWIEDZIALNOŚCI
Nie sposób pominąć, że ten przypadek to już trzeci, ujawniony w skali ostatnich dni, gdy ktoś zignorował sądowy zakaz kierowania pojazdami. Policjanci zapowiadają, że takie postępowanie spotka się z bezwzględną i szybką reakcją. Zdecydowanie nie ma tu miejsca na żarty!
„`
Źródło: Polska Policja