Rodzice Helenki, trzylatki głodzonej w niewielkiej wsi Okunin, zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Taki wyrok zapadł w czwartek w Sądzie Rejonowym w Świebodzinie, po wniosku prokuratury. Ta sprawa wstrząsnęła lokalną społecznością i rodzi wiele pytań dotyczących przyszłych konsekwencji, jakie mogą spotkać rodziców dziewczynki.
Zarzuty i okoliczności sprawy
Dzień przed decyzją sądu prokurator szczegółowo omówiła oskarżenia, które ciążą na małżonkach: spowodowanie ciężkiej choroby zagrażającej życiu oraz znęcanie się nad dzieckiem. Za te przestępstwa grozi im kara od trzech do dwudziestu lat pozbawienia wolności. Jak w tej sytuacji zareaguje sąd, które będzie musiał ocenić nie tylko dowody, ale również okoliczności danej sprawy?
Niebezpieczną paralelą może być dramat sprzed dekady, który miał miejsce w rodzinie z Podhala. Wówczas, w 2014 roku, doszło do tragicznego zdarzenia ze śmiercią półrocznej Madzi z Brzeznej koło Nowego Sącza. Zgon dziewczynki stwierdzono po wezwaniach ojca, który zauważył, że dziecko nie oddycha. Sekcja zwłok ujawniła, że przyczyną śmierci były zaniedbania oraz niedożywienie. Waga dziewczynki wynosiła jedynie 3,5 kilograma, co odpowiada masie noworodka.
Przypadek Madzi i różnice w podejściu
Prokuratura ustaliła, że Madzia była karmiona nieodpowiednią dietą – rodzice stosowali „eko żywienie”, opierające się na kozim mleku rozcieńczonym wodą, co miało leczyć jej zmiany skórne. Matka dziewczynki twierdziła, że po utracie własnego mleka nie mogła karmić jej typowymi produktami ze sklepu. W przypadku Helenki sytuacja wydaje się inna. Jej rodzice, w pierwszych zeznaniach, podkreślali, że nie mieli zastrzeżeń co do spożywania przez córkę winogron i mleka matki, uważając to za wystarczające dla jej zdrowia.
Rola znachora w tragedii
W dramacie z Podhala kluczową rolę odegrał znachor Marek H., który przekonał rodziców Madzi do stosowania diety opartej na rozwodnionym kozim mleku. Postać ta była znana ze swego kultu wśród pacjentów, mimo że miał na swoim koncie problemy z prawem. Po tragedii, otaczający go rodzice Madzi usłyszeli zarzuty znęcania się nad dzieckiem oraz nieumyślnego spowodowania śmierci. W wyniku procesu oboje rodzice zostali skazani na pół roku więzienia i dwie lata pracy społecznej.
W odróżnieniu od rodziców Madzi, których los został już przesądzony, przyszłość Helenki i jej rodziców jest wciąż niepewna. Jakie decyzje podejmie sąd? Jakie będą konsekwencje moralne i prawne tego tragicznego wydarzenia? Społeczność czeka z niepokojem na rozwój wydarzeń.