Donald Trump (78 l.) poniósł pierwszą porażkę, na którą nie mógł wpłynąć. We wtorek, 4 lutego, sąd zablokował jego kontrowersyjne rozporządzenie, które zakładało przeniesienie odbywających wyroki transpłciowych kobiet do męskich więzień. Sędzia rozpatrujący sprawę zdecydował, że wprowadzone zmiany mogą być sprzeczne z konstytucją.
Argumenty Wnoszących Pozew
Strona, która wniosła pozew, podniosła, że przeniesienie osób transpłciowych identyfikujących się jako kobiety do męskich zakładów karnych naraża je na ryzyko przemocy. Taki krok mógłby zostać uznany za „okrutną i nadzwyczajną karę”, co stanowiłoby pogwałcenie ich praw konstytucyjnych.
Kontrowersyjne Rozporządzenie Trumpa
Rozporządzenie, które Trump podpisał w dniu inauguracji 20 stycznia, wprowadzało zasadę uznawania jedynie dwóch płci biologicznych — męskiej i żeńskiej. Zgodnie z tym dokumentem transpłciowe kobiety miałyby być osadzane w męskich zakładach karnych, a finansowanie opieki medycznej związanej z potwierdzeniem płci miało być wstrzymane.
Reakcja Resortu Sprawiedliwości
Przed sądem reprezentant ministerstwa sprawiedliwości argumentował, że Centralny Zarząd Więziennictwa dysponuje dużą swobodą w kierowaniu skazanych do odpowiednich placówek i wezwał sędziego, mianowanego przez Ronalda Reagana, do wstrzymania decyzji aż do opracowania nowych wytycznych.
Orzeczenie Sędziego
Jednak sędzia w swoim orzeczeniu zauważył, że rząd nie zdołał podważyć twierdzenia, iż transpłciowe osoby osadzone w zakładach odpowiadających ich płci biologicznej są bardziej narażone na przemoc fizyczną i seksualną niż ich współwięźniowie. Czyż mogłoby być coś bardziej oburzającego niż ignorowanie tych zagrożeń w imię polityki?
Obecna Sytuacja Osadzonych
Obecnie w amerykańskich więzieniach federalnych przebywa ponad 2200 więźniów transpłciowych, z których około dwie trzecie to kobiety transpłciowe. Większość z nich osadzona jest w męskich więzieniach, podczas gdy tylko 16 osób, które identyfikują się jako kobiety, odbywa karę w placówkach kobiecych. To niepokojąca statystyka, która wymaga pilnej zmiany podejścia i ochrony praw osób transpłciowych tam, gdzie powinny one być chronione najbardziej.