Peter Magyar, lider partii Tisza i polityczny przeciwnik Viktora Orbana, zdecydowanie skrytykował obecnego premiera Węgier, wzywając do zorganizowania przyspieszonych wyborów do parlamentu. Jego apel, zamieszczony w formie wideo, szybko zyskał szeroki zasięg w węgierskich mediach społecznościowych. O tym nagraniu odniósł się również Radosław Sikorski, szef polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, który zaznaczył: „Dedykuję koleżankom i kolegom z PiS”.
Krytyka Orbana i wezwanie do działań
W swoim przesłaniu Magyar podkreślił, że Viktor Orban miał 15 lat na efektywne rządzenie krajem. Wskazał, że skorzystał z licznych możliwości, takich jak większość parlamentarna oraz fundusze unijne. Zamiast jednak poprawić sytuację Węgier, uznał, że premier dopuścił się rozkradania i degradacji kraju, co doprowadziło do skrajnych podziałów społecznych. Oskarżył go także o korupcję, nepotyzm i szerzenie kłamstw.
Magyar stwierdził, że obecna era rządów Orbana to zdrada wszystkiego, co premier wcześniej obiecywał. Dlatego zaapelował o jak najszybsze zorganizowanie nowych wyborów. „Nie damy panu kolejnej szansy. Proszę jak najszybciej wyznaczyć datę nowych wyborów, żebyśmy nie musieli marnować więcej czasu” – zażądał.
Powroty do historii
Warto przypomnieć, że w 2008 roku to Orban, będąc opozycjonistą, również domagał się nowych wyborów od rządzącej wówczas Węgierskiej Partii Socjalistycznej. „Stał się pan nowym Ferencem Gyurcsanym” – zauważył Magyar, porównując go do byłego premiera, który pełnił urząd w latach 2004-2009.
Lider partii Tisza deklarował, że jego ugrupowanie ma na celu przywrócenie Węgrom utraconych wartości: „przyzwoitości, szacunku do siebie, sprawiedliwości i nadziei na lepsze życie”. Obiecał też, że Węgrzy zjednoczą się w miłości, przeciwstawiając się nienawiści i podziałom. „Z pomocą życzliwych obywateli naszego kraju zbudujemy nowe Węgry, w których znajdzie się miejsce dla każdego” – dodał.
Popularność apelu Magyara
Video az Magyara szybko stało się popularne, osiągając 56 milionów wyświetleń na Facebooku, gdzie zostało pierwotnie opublikowane. Radosław Sikorski wyraził swoje wsparcie dla tego przesłania, określając je jako dedykację dla członków PiS, zwłaszcza tych uczących się węgierskiego.
Obecnie planowane wybory na Węgrzech mają odbyć się w 2026 roku. Nowa partia Tisza, która powstała w ubiegłym roku, wyprzedza obecnie Fidesz w sondażach. Trend spadku poparcia dla rządzącej partii ma swoje źródło w narastających problemach gospodarczych oraz skandalach związanych z jej członkami.
Źródło: Daily News Hungary
Źródło/foto: Interia